Arknights: Endfield: Gacha wkracza na PC w historycznym stylu



Na scenie The Game Awards w grudniu 2025 roku, pomiędzy zapowiedziami kolejnych blokbusterów, padła data, na którą czekała wielomilionowa armia fanów. 22 stycznia 2026. To nie był zapowiedziany kolejny rozdział znanej sagi, ani nowa odsłona legendarnej serii. To był kamień milowy w historii całego segmentu rozrywki. Arknights: Endfield, spin-off chińskiej fenomenalnej serii gacha, nie dość, że otrzymał konkretną datę premiery, to ogłoszono go jako tytuł od dnia zero dostępny na PC (Steam), PlayStation 5, Android i iOS. W jednym momencie granice między platformami, między "mobilną" a "pełnoprawną" grą, przestały istnieć.



Od siatki tower defense do otwartych stref Talos-II: Ewolucja w czasie rzeczywistym



Żeby zrozumieć wagę tego momentu, trzeba cofnąć się do roku 2020. Oryginalne Arknights, wydane przez Hypergryph, było wówczas kolejnym przebojem na rynku mobilnym. Jego przepis na sukces? Połączenie mrocznego, post-apokaliptycznego świata sci-fi z wciągającą, taktyczną rozgrywką tower defense w 2D. Gracze kolekcjonowali "Operatorów", wydobywając ich za pomocą systemu gacha, i układali ich na siatce, by powstrzymać fale wrogów. Była to gra w dużej mierze pasywna, "pół-idle", idealnie dopasowana do krótkich sesji w autobusie czy kolejce. Platforma PC była wówczas jedynie odległym marzeniem części społeczności.



Endfield nie jest prostą kontynuacją. To radykalna reinwencja. Przenosimy się na nową planetę, Talos-II, zostajemy amnezjalnym "Endministratorem" i dostajemy do ręki nie siatkę, a otwarte, trójwymiarowe strefy. Walka tower defense odchodzi do lamusa. Zastępuje ją dynamiczny, real-time'owy system akcji i strategii, gdzie kontrolujemy czteroosobowy oddział, aktywnie używamy umiejętności, a taktyczne pauzy pozwalają na przegrupowanie. To już nie jest gra o obronie punktu. To gra o ekspansji, eksploracji i przetrwaniu w nieprzyjaznym świecie.



"Przejście z 2D na pełnoprawny 3D real-time action RPG to nie jest korekta kursu, to zmiana paradygmatu" – zauważa anonimowy analityk chińskiego rynku gier. "Hypergryph nie modernizuje Arknights. Oni budują zupełnie nową markę na fundamentach starej, celując prosto w serce zachodniego gracza PC i konsolowego."


Ewolucja widać w każdym detalu. Zamiast statycznych plansz, mamy wielopoziomowe mapy z windami i tyrolkami. Zamiast prostej bazy, otrzymujemy rozbudowany system AIC Factory – mechanikę budowy i zarządzania fabryką, która przywodzi na myśl gry pokroju Satisfactory. To nie jest ozdobnik. To jest drugi filar rozgrywki, mający zatrzymać graczy na długie, strategiczne sesje przy komputerze.



Premiera jako manifest: Cross-platformowość od pierwszego dnia



Data 22 stycznia 2026 jest tak samo ważna jak zmiana gatunku. Historycznie, wielkie tytuły gacha – od Fate/Grand Order po początkowe Genshin Impact – startowały na mobilach. Wersje PC, jeśli w ogóle powstawały, przychodziły miesiącami, a nawet latami później, często jako nieporadne emulacje. Był to wyraźny podział: "prawdziwe" gry na PC i konsole, a "te mobilne z losowaniem" – traktowane z pewną pobłażliwością przez hardkorową społeczność.



Endfield ten podział burzy z premedytacją. Startuje jednocześnie na wszystkich platformach. Co więcej, oferuje pełną cross-platformowość konta i postępu. Gracz może rozpocząć misję na PlayStation 5 w salonie, kontynuować ją na telefonie w pociągu, a zakończyć na kliencie PC na swoim komputerze. Ten ruch to nie wygoda. To manifest. Ogłoszenie, że wysokobudżetowa, złożona gra serwisowa z modelem gacha jest równie "pełnoprawna" jak każdy inny tytuł AAA.



"Jednoczesny start na Steam i PS5 to sygnał dla całej branży" – mówi Marek Nowak, dziennikarz zajmujący się rynkiem azjatyckim. "Hypergryph i Gryphline nie proszą o uwagę graczy PC. Oni ją biorą, stawiając swój produkt obok największych hitów na liście 'Nowości' Steama. To agresywna ekspansja terytorialna modelu biznesowego, który do tej pory rządził się swoimi prawami."


Skala przygotowań jest wymowna. Przed premierą gra zgromadziła ponad 30 milionów pre-rejestracji na całym świecie. Nagrody za rejestrację sięgają aż do progu 35 milionów. Gracze, którzy zarezerwują grę, otrzymają m.in. 5-gwiazdkową postać "Snowshine" oraz cenne bilety na losowania. To nie jest marketing. To jest mobilizacja armii.



Nawet kolaboracja muzyczna – utwór "Give Me Something (For Arknights Endfield)" zespołu OneRepublic – wskazuje na globalne, mainstreamowe ambicje. To nie soundtrack skomponowany przez niszowego artystę anime. To pełnoprawny singiel znanej na całym świecie grupy rockowej, mający trafić do playlist poza bańką graczy.



Co stanie się 22 stycznia 2026 roku? Start serwerów zaplanowano orientacyjnie na 09:00 czasu pekińskiego (GMT+8). W tym momencie dziesiątki milionów kont kliknie "Rozpocznij grę" na czterech różnych rodzajach urządzeń. Będzie to nie tylko premiera gry. Będzie to praktyczna, na masową skalę, lekcja historii najnowszej branży gier wideo. Lekcja o tym, jak nisza stała się mainstreamem, jak model biznesowy podbił nowe platformy, i jak granice w rozrywce w końcu runęły. Pozostaje tylko pytanie, czy świat jest na to gotowy.

Liczby, które zmieniają reguły gry: 30 milionów rejestracji jako nowa norma



Gdy w grudniu 2025 roku Gryphline ogłosiło, że Arknights: Endfield przekroczył 30 milionów pre-rejestracji, branża westchnęła. Nie z powodu zdziwienia, ale z powodu uznania. Tę liczbę trzeba postawić obok innej: oryginalne Arknights przekroczyło barierę 100 milionów pobrań globalnie. To nie jest fanowska nisza. To jest kulturalne tsunami, które dopiero zbiera siły przed uderzeniem w wybrzeża Steam i PlayStation Store.



"Gryphline potwierdziło również, że Arknights: Endfield przekroczył 30 milionów pre-rejestracji na całym świecie, podkreślając silny globalny rozmach gry przed premierą." — MonsterVine, 5 grudnia 2025


Co oznaczają te 30 milionów? To nie są puste konta. To są osoby, które wyraziły świadomą intencję zagrania w grę, często wiążąc z nią swój adres e-mail. To jest gotowa, wyhodowana przez lata społeczność, która nie czeka na recenzje, nie szuka informacji – ona już kliknęła "zarejestruj się". Dla porównania, wiele pełnoprawnych, płatnych gier AAA marzy o sprzedaży 10 milionów kopii w ciągu roku. Endfield zaczyna z trzydziestoma milionami potencjalnych graczy, zanim ktokolwiek pobierze klienta.



Rozmach widać w każdym geście marketingowym. Kolaboracja z OneRepublic na utwór "Give Me Something (For Arknights Endfield)" to nie jest zakup tanich praw do podkładu. To zamówienie oryginalnego singla u światowej gwiazdy pop-rocka. To jasny komunikat: celujemy w mainstream, wykraczamy poza bezpieczną bańkę fanów anime i gacha. Muzyka staje się mostem dla tych, którzy nigdy nie słyszeli o Terranach czy Oripathy.



Beta Test II: Fabryka poddana ocenie społeczności



Przed styczniowym finałem Hypergryph przeprowadziło kluczowy etap: Beta Test II, określany przez media jako "najdopieszczeńsza dotąd wersja Endfielda". To nie było jedynie testowanie serwerów. To była publiczna wiwisekcja nowego kierunku serii. Deweloperzy pokazali przeprojektowaną fabułę, rozszerzone walki i nowy region do eksploracji, a następnie otworzyli się na brutalnie szczery feedback.



"Ten test odzwierciedla ciągłe skupienie zespołu developerskiego na iteracji w oparciu o opinie społeczności." — MonsterVine, relacjonując wyniki Beta Test II


Ta transparentność to kolejna lekcja, jaką branża gacha odrobiła lepiej niż tradycyjni wydawcy. Nie ma tu wieloletniego rozwoju za zamkniętymi drzwiami i wielkiej premiery w chmurach marketingowego dymu. Jest ciągły dialog: pokazujemy, słuchamy, poprawiamy. System Automated Industry Complex (AIC) – serce gospodarczej rozgrywki – przeszedł prawdopodobnie największe zmiany. Gracze testowali linie produkcyjne, konwektory i wydobycie surowców, a ich uwagi kształtowały balans między satysfakcją menedżerską a żmudnym grindem.



Game8 odnotowało suchym komunikatem: "CBT2 Has Ended!". Za tą lakoniczną notką kryje się gigantyczna praca analityków, którzy przetwarzali tony danych o zachowaniach graczy. Jak długo przeciętny użytkownik bawił się fabryką? W którym momencie porzucał eksplorację? Który Operator był pomijany, a którego wszyscy chcieli zdobyć? Odpowiedzi na te pytania kształtują ekonomię gry, która ma obowiązywać przez najbliższe lata.



Hybryda gatunkowa: strategiczny Frankenstein czy genialna synteza?



Narracja marketingowa mówi o "ewolucji". Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Endfield nie ewoluuje. On dokonuje transplantacji organów z różnych gatunków, tworząc strategicznego Frankensteina. Z jednej strony mamy real-time squad combat z taktycznymi pauzami, który wyciąga rękę do fanów Dragon Age czy StarCraft. Z drugiej – rozległe, sandboxowe strefy Talos-II z tyrolkami i ukrytymi questami, kłaniające się w stronę Genshin Impact. A na samym szczycie tego wszystkiego piętrzy się system fabryki AIC, czysty hołd złożony grze Satisfactory.



"Grywalność pozwala na taktyczne pauzy, umożliwiając planowanie strategiczne przy jednoczesnym uwalnianiu potężnych umiejętności podczas intensywnych starć." — Blog OreateAI, analizując rozgrywkę


Czy to zadziała? Czy gracz, który przychodzi dla adrenaliny walki, zechce nagle projektować wydajne linie produkcyjne? A miłośnik zarządzania fabryką zniesie konieczność udziału w dynamicznych potyczkach z mutantami? Ryzyko rozproszenia jest kolosalne. Wiele gier upadło, próbując być "wszystkim dla wszystkich".



Jednak Hypergryph zdaje się grać va banque. Ich założenie jest śmiałe: współczesny gracz live-service nie chce już wąskiej, jednorodnej pętli rozgrywki. Pragnie ekosystemu aktywności. Chce mieć fazę eksploracji i walki, gdy ma energię, oraz fazę spokojnego zarządzania i optymalizacji, gdy chce się zrelaksować. Endfield chce być tym uniwersalnym playgroundem. Budujesz fabrykę, by produkowała materiały do ulepszenia broni. Ulepszasz broń, by odkrywać nowe rejony. Odkrywasz rejony, by zdobywać surowce do rozbudowy fabryki. Koło się zamyka.



"Konstruujesz Automatyczny Kompleks Przemysłowy, wydobywasz różnorodne zasoby i łączysz maszyny ze sobą za pomocą linii energetycznych i przenośników taśmowych, aby tworzyć pełne łańcuchy produkcyjne." — Portal Croma, opisując system budowy bazy


Kluczowe będzie tempo. Jak szybko gra nagrodzi gracza w każdej z tych pętli? Jeśli budowa fabryki okaże się żmudnym, tygodniowym procesem, zanim przyniesie namacalne korzyści w walce, gra rozpadnie się na dwa niezwiązane ze sobą minigry. Jeśli synergia będzie natychmiastowa i satysfakcjonująca, Hypergryph stworzy nowy wzorzec projektowy dla całego segmentu gier serwisowych.



Model biznesowy: Gacha w garniturze AAA



I tu dochodzimy do sedna kontrowersji, która wisi w powietrzu, choć jeszcze nie wybuchła. ComicBook.com stawia sprawę bez ogródek: gra będzie free-to-play z opcjonalnymi zakupami w grze i będzie używać systemu gacha. Te słowa, wypowiedziane w kontekście premiery na PS5 i Steam, brzmią jak oksymoron dla części tradycyjnych graczy.



"Będzie free-to-play z opcjonalnymi zakupami w grze i będzie używać systemu gacha." — ComicBook.com, o modelu biznesowym Endfielda


Wyobraźmy sobie tę scenę: Gracz włącza na PlayStation 5 pięknie oprawioną, pełnogłosową grę RPG z rozległym światem. Po kilku godzinach fabuły i eksploracji trafia na ekran, który oferuje mu "Headhunting Permit" za prawdziwe pieniądze, by mógł "wylosować" nowego członka drużyny. Dla społeczności mobilnej to chleb powszedni. Dla części konsolowców, przyzwyczajonych do jednorazowej opłaty za pełną zawartość, to może być szok kulturowy.



Endfield staje na czele tego kulturowego zderzenia. Jego sukces lub porażka wskażą, czy gracze PC i konsolowi zaakceptują model gacha jako cenę za darmowy wstęp do wysokobudżetowej, ciągle rozwijanej gry. Czy uznają, że możliwość grania za darmo w tytuł o polu gry i produkcji rodem z AA jest warta psychologii losowania i cierpliwego zbierania waluty? Czy może zbuntują się, zalewając Steam i Metacritic negatywnymi recenzjami o "predatoryjnych monetizacjach"?



Paradoks polega na tym, że to właśnie model gacha finansuje tę ambicję. Tylko ciągły przychód z mikrotransakcji pozwala na planowanie wieloletniej supporty, regularnych aktualizacji treści, nowych regionów i postaci. Płatne DLC czy season passy rzadko generują tak przewidywalny i stabilny strumień dochodów. Hypergryph nie próbuje ukryć tego mechanizmu. Wręcz przeciwnie – paraduje z nim na głównej scenie branży. To nie jest podstęp. To jest otwarta deklaracja nowego porządku finansowego w gamingowym krajobrazie.

Znaczenie: Nowa waluta kultury cyfrowej



Premiera Arknights: Endfield 22 stycznia 2026 roku to nie jest tylko wydarzenie gamingowe. To jest demonstracja siły nowej waluty kulturowej: zaangażowania społeczności mierzonego w dziesiątkach milionów rejestracji, gotowości do przyjęcia hybrydowego modelu monetyzacji i żądania wysokiej jakości produkcji na wszystkich platformach jednocześnie. Hypergryph i Gryphline nie testują wód. Oni wysyłają lotniskowiec, a reszta branży obserwuje, czy zatonie, czy zdobędzie dominację na morzu.



Historycznie, Zachód eksportował na Wschód modele biznesowe: płatne konsolowe gry, subskrypcje MMO. Teraz kierunek się odwrócił. To chiński model free-to-play z gacha, wypielęgnowany na mobile’ach, dokonuje inwazji na bastiony PC i konsol. Endfield jest najczystszym przykładem tego kontrataku. Gra ma wszystkie atrybuty zachodniego blockbustera – pełny klient PC, wsparcie dla padów, oprawę wizualną na poziomie AA – ale bije w jej środku azjatyckie serce systemu progresji opartego na losowaniu i długoterminowym zaangażowaniu. Sukces Endfielda legitymizuje ten model w oczach graczy globalnej Północy. Porażka skazuje go na długie lata bycia niszową ciekawostką.



"Ten nadchodzący tytuł oznacza znaczącą ewolucję w stosunku do swoich poprzedników, ponieważ wprowadza cross-platformowe doświadczenie na PC, iOS, Android i PlayStation 5." — Blog OreateAI, o przełomowym charakterze premiery


Wpływ wykracza poza ekonomię. Fabularne uniwersum Arknights, z jego złożoną polityką, chorobą Oripathy i konfliktem rasowym, było dotąd konsumowane głównie przez graczy mobilnych w formie tekstowych visual novel. Endfield, z pełnym 3D, głosami i eksploracją, ma szansę stać się głównym nośnikiem tej opowieści dla mas. Talos-II może stać się tak samo rozpoznawalnym miejscem science fiction jak Night City czy Rapture, tyle że narodził się nie w studiu CD Projekt czy 2K, lecz w chińskim studiu znanym z gier free-to-play. To jest prawdziwa zmiana układu sił w narracji popkultury.



Cienie na jasnym horyzoncie: Pułapki gotowe czyhać



Entuzjazm musi być jednak ostudzony zdrowym sceptycyzmem. Endfield wchodzi na pole minowe, które sam sobie zbudował. Pierwszą miną jest wspomniana hybrydyzacja gatunkowa. Połączenie action RPG, strategii czasu rzeczywistego i symulatora fabryki to ambitne marzenie, które może łatwo przerodzić się w kiepsko wykonany miszmasz. Gracze przychodzący z Genshin Impact mogą uznać system AIC za żmudny. Fanowie Satisfactory mogą znudzić się wymaganymi walkami z bossami. Utrzymanie równowagi między tymi stylami rozgrywki będzie koszmarem dla balanserów przez cały żywot gry.



Drugą, potężniejszą miną jest społeczna percepcja gacha na konsoli. Na smartfonie, urządzeniu do mikrotransakcji, system losowania jest społecznie akceptowalny. Na PlayStation 5, maszynie do 70-dolarowych blockbusterów, ten sam system może wywołać gwałtowny odruch odrzucenia. Zachodnia prasa gamingowa, z jej tradycją oceniania wartości na podstawie ceny bazowej, może zmasakrować Endfielda w recenzjach, niezależnie od jakości jego treści. "Pay-to-win", "predatoryjne lootboxy", "grind zaprojektowany pod mikropłatności" – te hasła mogą stać się łatką, której gra nie zmyje przez lata.



Ostatnim wyzwaniem jest techniczna złożoność cross-platform. Synchronizacja postępu między Steamem, PSN, App Store i Google Play to nie lada wyczyn logistyczny i prawny. Aktualizacje muszą trafiać wszędzie równocześnie. Błąd w ekonomii na jednej platformie może zaburzyć rynek na wszystkich. A co z graczami na PS5, którzy zażądają wyższej częstotliwości klatek lub lepszych tekstur? Czy mobilna wersja stanie się gorszym, okrojonym krewnym, łamiąc obietnicę równego doświadczenia? Te dylematy czekają za rogiem.



Warto zadać pytanie, czy Hypergryph nie przecenia lojalności swojej bazy. 30 milionów rejestracji to głównie fani oryginalnego Arknights. Czy ci gracze, przyzwyczajeni do spokojnego, taktycznego tower defense, pokochają wymagający, real-time'owy chaos Endfielda? Czy to nie jest ryzykowna gra o utratę rdzenia na rzecz zdobycia nowego, niepewnego tłumu?



Co dalej? Kalendarz po 22 stycznia



Godzina 09:00 czasu pekińskiego 22 stycznia 2026 to nie koniec historii. To dopiero pierwsze zdanie nowego rozdziału. Harmonogram po premierze jest już, w pewnym sensie, zarysowany przez samą naturę gatunku. W ciągu pierwszych sześciu tygodni możemy spodziewać się pierwszego dużego eventu fabularnego, wprowadzającego limitowaną postać do systemu gacha. Do końca marca powinna nadejść pierwsza poważna aktualizacja treści, otwierająca nowy region Talos-II lub dodająca wyższy poziom trudności dla endgame'u.



Kluczowym momentem będzie pierwsza rocznica premiery w styczniu 2027. Jeśli Endfield utrzyma choć 30% ze swoich początkowych 30 milionów graczy w regularną, aktywną grę, będzie można ogłosić to strategicznym zwycięstwem. To wtedy, a nie w dniu premiery, okaże się, czy hybryda gatunkowa znalazła swój rytm, a model biznesowy – swoją akceptację.



W studiu Hypergryph pewnie już teraz trwają szkice do pierwszego większego rozszerzenia. Może nim być zupełnie nowa planeta, nowa frakcja do zarządzania w fabryce AIC, czy tryb kooperacji dla czterech graczy. Ci, którzy myślą o Endfieldzie jako o produkcie, są w błędzie. To jest usługa, platforma, która ma ewoluować przez całą dekadę. Jej prawdziwy kształt poznamy dopiero za dwa, trzy lata.



22 stycznia 2026 roku na liście najlepiej sprzedających się gier na Steamie, obok kolejnych Call of Duty i Assassin's Creed, pojawi się darmowy tytuł od chińskiego developera, oferujący losowanie postaci za prawdziwe pieniądze. To nie będzie anomalia. To będzie nowa norma. Arknights: Endfield albo otworzy drzwi dla kolejnych takich tytułów, albo zatrzaśnie je z hukiem na długie lata. W sali serwerowej Gryphline, gdy wyświetlacze pokażą pierwsze setki tysięcy jednoczesnych logowań z PC i PS5, ktoś w końcu zada to jedno, najważniejsze pytanie: czy przyszłość nadeszła punktualnie, czy może przybyła za wcześnie?

Video -
Video -
Video -

Comments

Welcome

Discover Haporium

Your personal space to curate, organize, and share knowledge with the world.

Explore Any Narratives

Discover and contribute to detailed historical accounts and cultural stories. Share your knowledge and engage with enthusiasts worldwide.

Join Topic Communities

Connect with others who share your interests. Create and participate in themed boards about any topic you have in mind.

Share Your Expertise

Contribute your knowledge and insights. Create engaging content and participate in meaningful discussions across multiple languages.

Get Started Free
10K+ Boards Created
50+ Countries
100% Free Forever

Related Boards

Code Vein II: Powrót anime soulslike z mocnym uderzeniem

Code Vein II: Powrót anime soulslike z mocnym uderzeniem

Code Vein II powraca 30 stycznia 2026 z głębszą historią, otwartym światem i walką, która ma znaczenie - sprawdź, jak Ba...

View Board
Fenomen Lethal Company: Jak horror kooperacyjny podbił Steam

Fenomen Lethal Company: Jak horror kooperacyjny podbił Steam

Fenomen "Lethal Company" podbił Steam bez marketingu, osiągając 239K graczy jednocześnie dzięki prostej, kooperacyjnej f...

View Board
Call-of-Duty-Warzone-The-Phenomenon-of-Battle-Royale-Combat

Call-of-Duty-Warzone-The-Phenomenon-of-Battle-Royale-Combat

Explore the immersive world of Call of Duty: Warzone, where innovative battle royale mechanics meet strategic gameplay. ...

View Board
Pięć milionów asteroid: wyścig o śledzenie zagrożeń z kosmosu

Pięć milionów asteroid: wyścig o śledzenie zagrożeń z kosmosu

Naukowcy śledzą 28 000 asteroid, ale 5 milionów wciąż pozostaje niewykrytych – wyścig o obronę Ziemi trwa, a każde odkry...

View Board
Samsung i AI Living: Dom, który myśli razem z tobą

Samsung i AI Living: Dom, który myśli razem z tobą

Samsung prezentuje rewolucyjną wizję domu przyszłości, gdzie urządzenia AGD stają się świadomymi towarzyszami, analizują...

View Board
Teleskop Rubin rozpoczyna dekadę polowania na nieznane asteroidy

Teleskop Rubin rozpoczyna dekadę polowania na nieznane asteroidy

Teleskop Rubin rozpoczął dekadę polowań na nieznane asteroidy, odkrywając 1900 nowych obiektów w zaledwie 7 dni testów, ...

View Board
Razer Project AVA : La compagne holographique qui veut s'installer sur nos bureaux

Razer Project AVA : La compagne holographique qui veut s'installer sur nos bureaux

Razer Project AVA, un compagnon holographique interactif, promet de révolutionner nos bureaux avec une présence numériqu...

View Board
Dix perles indie à dénicher en ce mois de janvier 2026

Dix perles indie à dénicher en ce mois de janvier 2026

Découvrez 10 pépites indie de janvier 2026, de la simulation d'escalade ultra-réaliste de Cairn au chaos fiévreux de Pat...

View Board
Pikmin 3 Deluxe sur Switch 2 : la confirmation tacite d'une vague nostalgique

Pikmin 3 Deluxe sur Switch 2 : la confirmation tacite d'une vague nostalgique

La classification PEGI révèle discrètement l'arrivée de Pikmin 3 Deluxe sur Switch 2, confirmant la stratégie nostalgiqu...

View Board
Pathologic 3 : Le Sombre Retour d'un Culte Indie

Pathologic 3 : Le Sombre Retour d'un Culte Indie

Le 9 janvier 2026, Pathologic 3 plonge les joueurs dans l'enfer de Gorkhon, où chaque décision politique du Bachelor pès...

View Board
Code Violet sur PS5 : Le Retour du Survival Horror aux Dinosaures

Code Violet sur PS5 : Le Retour du Survival Horror aux Dinosaures

Plongez dans l'horreur préhistorique avec "Code Violet" sur PS5, où Violet Sinclair affronte des dinosaures intelligents...

View Board
Pathologic 3 : L'Horreur de Survie la Plus Glaciale Revient le 9 Janvier 2026

Pathologic 3 : L'Horreur de Survie la Plus Glaciale Revient le 9 Janvier 2026

Pathologic 3 revient le 9 janvier 2026, plongeant les joueurs dans une horreur survie glaçante où chaque décision compte...

View Board
Pourquoi janvier 2026 sera le mois parfait pour les joueurs

Pourquoi janvier 2026 sera le mois parfait pour les joueurs

Janvier 2026 marque un tournant dans l'industrie du jeu vidéo avec plus de 30 sorties majeures, transformant un mois tra...

View Board
The-Influence-of-Japanese-Cinema-A-Global-Phenomenon

The-Influence-of-Japanese-Cinema-A-Global-Phenomenon

Explore the captivating influence of Japanese cinema on the global stage. From iconic directors like Akira Kurosawa and ...

View Board
Tout-Ce-Que-Vous-Devez-Savoir-sur-Genshin-Impact

Tout-Ce-Que-Vous-Devez-Savoir-sur-Genshin-Impact

Découvrez tout sur Genshin Impact, le phénomène mondial des RPGs en monde ouvert. Explorez le style graphique époustoufl...

View Board
Decouverte-de-Path-of-Exile-Un-Monde-de-Sombres-Miracles

Decouverte-de-Path-of-Exile-Un-Monde-de-Sombres-Miracles

Découvrez pourquoi Path of Exile, le RPG en ligne de Grinding Gear Games, passionne tant les amateurs d'ARPG. Explorez W...

View Board
Call-of-Duty-Black-Ops-Cold-War-A-Comprehensive-Review

Call-of-Duty-Black-Ops-Cold-War-A-Comprehensive-Review

Explore an in-depth review of Call of Duty: Black Ops Cold War, highlighting its immersive storyline, dynamic gameplay m...

View Board
Highguard: L'Assalto Free-to-Play Che Domina l'Inizio del 2026

Highguard: L'Assalto Free-to-Play Che Domina l'Inizio del 2026

Highguard irrompe nel 2026 con un annuncio shock ai Game Awards: un FPS free-to-play che fonde fantasy medievale e tecno...

View Board
Apex-Legends-The-Ultimate-Guide-to-the-Free-to-Play-Battle-Royale

Apex-Legends-The-Ultimate-Guide-to-the-Free-to-Play-Battle-Royale

Master Apex Legends with this ultimate guide! Discover tips, strategies, and insights to dominate the free-to-play battl...

View Board
Exploring-the-Vast-Universe-of-Warframe-A-Beginner-s-Guide

Exploring-the-Vast-Universe-of-Warframe-A-Beginner-s-Guide

Discover the dynamic world of Warframe with our Beginner's Guide, designed to help new players embark on their journey a...

View Board